long time no see

by wingethorn

Ale – choć to zupełnie nic nie znaczy – napisałam naprawdę dużo przez czas, kiedy nic nie pisałam.
Najważniejsze, że chmury już się rozwiały (tak, te standardowe, ciężkie, ołowiane) i wychodzi słońce.
Ależ to banalne.
***
Banał 1. Życie jest trudne.
Chociaż: inni mają gorzej. Zawsze są jacyś inni. Tylko dlaczego nas oni obchodzą? No.. bo powinniśmy być czuli na niedolę innych ludzi ??!!
Banał 2. Trzeba się rozwijać.
Chociaż: Ciężko się rozwijać, skoro wszystko teraz jest coraz prostsze i nastawione na ułatwianie życia. Po co się rozwijać, kiedy można obejrzeć serial o super grupie łapiącej sadystów i inne śmiecie ?
Banał 3. Nic nie jest za darmo.
Chociaż: Wszędzie dookoła jakieś gratisy i superekstraokazje by dostać coś „darmo”. Jak nie dać ogłupić siebie a tym bardziej dziecko ??
***
Najtrudniejsze dla mnie w życiu jest poradzenie sobie z codziennością. Rutyną. Banałem. Trudne jest również to, że bycie mamą nie jest szczytem moich marzeń a tu masz. Nie wiadomo, czy zdążę skończyć studia (znowu!!) przed narodzinami. Życie.
***
Było osobiście, bo chcę, żeby czasem też tak było.
A będzie jeszcze różnie, bo ciągle nie wiem, jak chciałabym, żeby było.
A jest jak jest. Żeby był komplet.

Reklamy